SZYBKIE LINKI:

Dosiad - Uwagi Sędziego Ujeżdżeniowego

Użyj klawiszy ← → by przeglądać treści

01.08.2016

Wyciąg z Przepisów Dyscypliny Ujeżdżenia

 

Artykuł 418 - DOSIAD I POMOCE ZAWODNIKA

1. Wszystkie ruchy konia winny być wykonane przy użyciu niewidocznych pomocy i bez widocznego wysiłku ze strony zawodnika. Zawodnik powinien mieć dobrą równowagę, elastyczność, siedząc głęboko na środku siodła przy rozluźnionych lędźwiach i giętkich stawach biodrowych, spokojnych udach i łydkach wyraźnie obciągniętych w dół. Pięta powinna być najniższym punktem. Górna część tułowia powinna być nie usztywniona i wyprostowana. Kontakt powinien być niezależny od dosiadu, Ręce powinny być ustawione blisko siebie z kciukiem jako najwyższym punktem i z linią prostą poprowadzoną od elastycznego łokcia, poprzez dłoń do pyska konia. Łokcie powinny być zbliżone do tułowia. Spełnienie tych wszystkich kryteriów pozwala zawodnikowi na płynne i swobodne podążanie za ruchem konia.

2. Skuteczność pomocy jeźdźca umożliwia precyzyjne wykonanie poszczególnych zadań wymaganych w programach. Musi być zawsze wrażenie harmonijnej współpracy pomiędzy koniem a zawodnikiem.

 

Opis szczegółowy z „Zasad jazdy konnej” Cz.1.

 

Prawidłowy dosiad jest podstawą oddziaływania jeźdźca na konia. Jeździec musi osiągnąć równowagę na koniu. Dzięki temu będzie łatwiej umiał z nim znaleźć wspólną równowagę w różnych sytuacjach. Zachowując elastyczny, niewymuszony dosiad jeździec podąża za ruchem konia, nie trzymając się go kurczowo.

Zrównoważony i rozluźniony dosiad jest warunkiem poprawnego stosowania pomocy i oddziaływania na konia.

Jeździec musi się długo i systematycznie szkolić, żeby w każdym rodzaju dosiadu potrafił idealnie zgrać się z tempem i zmianą punktu ciężkości konia.

Praca nad dosiadem jest istotna dla zachowania niezbędnej równowagi i kondycji. Dosiad ujeżdżeniowy, zwany też podstawowym, stanowi fundament wszystkich form dosiadu. Podczas szkolenia początkującego jeźdźca trzeba mu poświęcić najwięcej uwagi.

 

Dosiad ujeżdżeniowy bywa nieznacznie zróżnicowany w zależności od budowy jeźdźca oraz wysokości i wysklepienia żeber konia.

Jeździec siedzi prosto, tak że można by poprowadzić pionową linię od ucha poprzez bark i staw biodrowy po staw skokowy (w skrócie: bark, biodro, piętę). Rozluźnione siedzenie jeźdźca spoczywa w najgłębszym punkcie siodła. Ciężar ciała rozkłada się równomiernie na oba pośladki i wewnętrzne mięśnie ud. Zaciskanie mięśni pośladków lub ud jest błędem, ponieważ powoduje to, że jeździec wysuwa się z najgłębszego punktu siodła i siedzi „nad koniem”.

U rozluźnionego jeźdźca uda są skierowane lekko do wewnątrz, tak że kolana przylegają płasko do siodła. Uda są cofnięte do tyłu na tyle na ile jest to możliwe bez oderwania kości kulszowych od siodła. Dzięki temu kolano leży nisko, co ma szczególne znaczenie, ponieważ to z kolei umożliwia właściwe położenie i działanie łydek i usadza jeźdźca głębiej w siodle. Nienaturalne wykręcanie ud do wewnątrz lub na zewnątrz nie sprzyja rozluźnieniu i nie pozwala na głęboki dosiad.

Kolano jest ugięte pod takim kątem, aby stopa, widziana z boku, znajdowała się pod punktem ciężkości jeźdźca. Pożądane lekkie ugięcie kolan zależy od właściwej długości strzemion. Zbyt długie strzemiona mogą spowodować dosiad widłowy. Nogi są wydłużone, jeździec siedzi raczej na udach niż na siedzeniu i nie jest w stanie wyjechać konia do przodu.

Ciągła jazda na zbyt krótkich strzemionach bywa przyczyną dosiadu fotelowego. Może też spowodować, że jeździec nie „siądzie” dostatecznie w siodło. Łydki są wysunięte zbytnio do przodu, uniemożliwiając jeźdźcowi aktywną jazdę. Łydki, ustawione od kolana w dół mniej lub bardziej ukośnie w zależności od długości nóg jeźdźca, są cofnięte do tyłu i przyłożone do boków konia, utrzymując z nim miękki kontakt. Łydka leży nieco za popręgiem, co pozwala jeźdźcowi zachować pion: bark, biodro, pięta.

Stopy spoczywają w strzemionach tuż przed najszerszym miejscem podeszwy i są naturalnie ustawione, w przybliżeniu równolegle do boków konia. W ruchu staw skokowy sprężynuje nieco ku dołowi. Tym samym obcas staje się najniższym punktem jeźdźca. Kurczowe przekręcanie palców stopy do wewnątrz jest równie niepoprawne, jak wykręcanie ich na zewnątrz lub nadmierne wyciskanie pięty w dół.

Jeździec siedzi swobodnie pośrodku siodła z wyprostowanym tułowiem. Aby zachować równowagę, musi wystrzegać się zgięcia w biodrach. Kręgosłup ustawiony jest zatem dokładnie ponad środkiem siodła, zachowując naturalne wygięcie w postaci podwójnego S. Okrągłe plecy lub wypchnięcie kręgosłupa do przodu (wklęsły krzyż), usztywniają dosiad i są przyczyną trudności w używaniu pomocy.

Jeździec jest wyprostowany, ale nie utrzymuje tej sylwetki kurczowo. Tułów jest napięty tylko w takim stopniu, aby jeździec mógł z jednej strony utrzymać swą pozycję, z drugiej zaś elastycznie podążać za ruchem konia. W tym celu miednica jeźdźca musi się poddawać ruchowi grzbietu konia. Nazywa się to też „współ-kołysaniem środkowej pozycji”. Jedynie dzięki temu jeździec może głęboko i miękko usiąść w siodło i znajdować się w harmonii z koniem.

Kiedy jest mowa o jeździe z „umiarkowanym napięciem krzyża”* należy pod tym  pojęciem rozumieć elastyczne, dostosowujące się do każdego ruchu konia, ogólne napięcie tułowia. „Napinanie krzyża” jest to mniej lub bardziej automatyczne napinanie i rozluźnianie mięśni tułowia jeźdźca.

Jeździec trzyma głowę swobodnie i prosto. Jego wzrok jest skierowany na wprost, ponad uszami konia. Wysunięty lub cofnięty podbródek wpływa ujemnie na elastyczność tułowia,  a tym samym na „współ-kołysanie” miednicy. Barki są ustawione w sposób naturalny i niewymuszony, są nieco cofnięte do tyłu, tak aby klatka piersiowa lekko się uwypukliła. Ramiona opadają swobodnie ze stawów barkowych i znajdują się nieco przed pionem. Przedramiona i stawy łokciowe przylegają lekko do tułowia. Przyciśnięcie ich do tułowia powoduje podniesienie ramion i usztywnienie ręki. Odstawianie łokci wpływa ujemnie na miękkość dosiadu i niezależność ręki.

Dłonie są swobodnie zamknięte w pięść. Postawione są prosto, ponieważ tylko w tej pozycji jeździec może udzielać subtelnych pomocy wodzami z nadgarstka. Kciuki spoczywają na wodzach tworząc rodzaj daszka i zapobiegają niekontrolowanemu wysuwaniu się wodzy.

Przedramię-wodza-pysk konia to zawsze linia prosta, widziana zarówno z góry przez jeźdźca, jak i z boku. Utrzymanie tej linii jest warunkiem poprawnego i delikatnego

działania wodzami i miękkiego oddziaływania na pysk konia.

 

* Pojęcie „napięcia krzyża” nie jest zbytnio poprawne z punktu widzenia fizjologii, ponieważ człowiek nie ma mięśni krzyża. Wyrażenie to jednak tak się utrwaliło w tradycji klasycznego jeździectwa, że używane jest jako synonim napinania i rozluźniania mięśni tułowia (mięśni brzucha i głębokich dolnych mięśni kręgosłupa) oraz powstających na skutek tego przechyłów miednicy.

 

Uwagi sędziego ujeżdżeniowego do konkursów na styl jeźdźca

 

Prawidłowy, zrównoważony i rozluźniony dosiad umożliwia płynne i delikatne użycie pomocy, a więc dobrą komunikację z koniem. Sędzia ujeżdżenia oceniający zawodników biorących udział w konkursie na styl jeźdźca stara się nie oceniać jakości konia, ale musi zauważyć i ocenić wpływ, jaki wywiera jeździec na zachowanie i ruch koni. Sędzia wystawia noty w odniesieniu do „Skali wyszkolenia jeźdźca”. W jej skład wchodzą cztery elementy: 1. dosiad, 2. pomoce, 3. wyczucie jeździeckie, 4. oddziaływanie.

Co kryje się w każdym z punktów?

  1. Najpierw – dosiad. Oglądamy jeźdźca pod kątem zgodności dosiadu z formalnym opisem w przepisach – jak jest ustawiony tułów, czy symetrycznie usadowiony w siodle; jak są ułożone ręce – czy wnętrze dłoni jest równoległe do szyi konia, czy jest zachowana linia prosta od łokcia, poprzez dłoń do pierścienia kiełzna, czy stawy ręki są nie usztywnione i łokcie mają lekki kontakt z bokiem tułowia; jak jeździec trzyma głowę – prosto, przekrzywioną czy też wciśniętą w ramiona;, czy najważniejszy element dosiadu – miednica – jest ułożona prawidłowo i w efekcie dosiad jest zrównoważony, czy udo i kolano jest położone na siodle – w kontakcie ale bez zakleszczania; czy stopka strzemienia jest w najszerszym miejscu stopy a palce stóp są ułożone w naturalnej pozycji lekko odstawione od konia: czy łydka jest w naturalnym kontakcie z bokiem konia i znajduje się pod środkiem ciężkości jeźdźca. Czy w końcu jest zachowana jest pionowa linia przechodząca przez ucho, bark, biodro i piętę jeźdźca. Ważna jest również długość strzemion – nie za długie i nie za krótkie – przy luźno opuszczonej nodze górna powierzchnia stopki strzemienia powinna się znaleźć mniej więcej o palec poniżej kostki. Dodatkowo jeździec powinien siedzieć w sposób luźny i niewymuszony w siodle w każdym chodzie i ruchu, bez jakichkolwiek usztywnień i skrzywień.

Ocena prawidłowego dosiadu musi uwzględniać budowę anatomiczną tak jeźdźca, jak i wpływ budowy i ruchu konia na sposób usadzenia jeźdźca w siodle.

  1. Pomoce. Sędzia ocenia, czy jeździec używa pomocy – ciężaru, łydki i ręki - w sposób prawidłowy, opisany w zasadach jazdy konnej,  a odpowiedni do każdego z chodów i rodzaju wykonywanego elementu,. Najczęstsze błędy to nadużywanie jednej pomocy – zwykle ręki, brak akceptacji kiełzna, w zakrętach przekładanie ręki przez kłąb i obciążanie niewłaściwej (zewnętrznej!) strony konia, w zakrętach  cofanie zewnętrznego ramienia, brak utrzymania stałej, delikatnej łączności z pyskiem konia (niespokojna ręka), klepiące łydki itp. Poważnym błędem jest również nieustanne użycie pomocy popędzających, najczęściej łydki.

Zgodnie z przepisami pomoce jeździeckie powinny być niewidoczne, dyskretne, a koń ma sprawiać wrażenie, że współpracuje z jeźdźcem w niewymuszony sposób.

  1. Wyczucie jeździeckie. Jest to nic innego, jak umiejętność skoordynowania działania wszystkich pomocy i użycia ich we właściwy sposób, w odpowiednim momencie i z użyciem odpowiedniej energii. Reakcja konia wskazuje na jakość i sposób użycia pomocy. Najbardziej uwidacznia się to w jakości i płynności wszelakich przejść – tak pomiędzy chodami, jak i w ich obrębie, np. pokazanie różnicy pomiędzy kłusem pośrednim a wyciągniętym, zatrzymanie, cofanie itp. Rozwarty pysk, martwy pysk, zgrzytanie, niespokojne uszy, usztywniona potylica, sztywny grzbiet, niespokojny ogon, skrzywienia konia w potylicy lub w osi podłużnej, nieregularności chodów, opór konia przy wykonywaniu określonych elementów – to jeszcze inne objawy braku wyczucia jeździeckiego i nieprawidłowego użycia pomocy.
  2. Oddziaływanie. O klasie jeźdźca świadczy zachowanie konia, jego wpływ na sposób poruszania się konia, jakość rysunku wykonywanych figur i dokładność przejść. Harmonia pomiędzy jeźdźcem a koniem świadczy o jakości dosiadu i umiejętności użycia pomocy.

 

Jeździec zbliżający się jak bliżej do ideału może liczyć na wysokie oceny wystawiane przez sędziów, wszelkiego rodzaju odstępstwa od przepisów powodują obniżenie wystawianych not.

 

Wacław Pruchniewicz