SZYBKIE LINKI:

Jeden czy dwa Zjazdy? Komunikat Wojciecha Jachymka

Użyj klawiszy ← → by przeglądać treści

04.06.2016

Bezpośrednio po zakończeniu Zjazdu rozpocząłem konsultacje dotyczące dalszego biegu spraw Związku. Wymieniam opinie z członkami gremiów statutowych Związku, prawnikami i pracownikami Ministerstwa Sportu i Turystyki. Jawią się dwa możliwe scenariusze.

Dwa zjazdy. Możliwie szybko odbywa się Zjazd dla wyboru Prezesa Związku i uchwalenia Statutu Związku. W listopadzie obraduje kolejny Zjazd wybierający nowy skład zarządu na następną kadencję.

Jeden zjazd. Przy porozumieniu gremiów Związku przygotowujemy jeden, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami dwudniowy Zjazd. Mógłby się on odbyć na początku października.

Oba rozwiązania mają zalety i wady.

W przypadku dwóch Zjazdów jesteśmy bliżej litery prawa, mamy szansę na wybór następnych władz w oparciu o uchwalony statut - na przykład większy liczebnie zarząd, mniejszą komisję rewizyjną.

Jedna wątpliwość, czy w środku lata i sezonu znajdziemy termin i szansę na większą frekwencję i nie zafundujemy sobie czwartego Zjazdu bez uchwalenia Statutu.

Druga, czy nie pogłębimy konfliktów i walk frakcji, wybierając prezesa głosami dotychczasowych Delegatów, który zgodnie ze Statutem w krótkim czasie będzie ponownie konkurował w wyborach na Zjeździe, gdzie decydentami będą nowo wybrani delegaci. Swoisty „rekord” trzech zjazdów w tym roku prawdopodobnie nie poprawi też zewnętrznego odbioru Związku.

W przypadku jednego Zjazdu zaletą są niższe koszty, ale przede wszystkim szansa na mniej konfliktów przy nowym rozdaniu, czyli jednoczesnym wyborze prezesa i zarządu przez nowowybranych Delegatów. To rozwiązanie wszystkim - w tym kandydatom na prezesa - daje trochę więcej czasu na dobre przygotowanie się do roli, pozwoli na szerszą debatę o wyzwaniach stojących przed Związkiem i koncepcjach ich rozwiązania.

To rozwiązanie wymaga szerszego konsensusu co do trochę dłuższego poczekania na prezesa, a jednocześnie skrócenia o kilka tygodni misji obecnego zarządu. Uwarunkowaniem jest konieczność przeprowadzenia najpóźniej we wrześniu wyborów Delegatów z poszczególnych województw, jak i świadomość, że struktura i liczebność władz pozostanie taka sama.

Mam nadzieję, że w ciągu najbliższych dni uzgodnimy szerzej akceptowane z przedstawionych rozwiązań.

Apeluję byśmy wszyscy patrzyli na warianty przez pryzmat dobra wspólnego a nie własnego interesu.

Deklaruję, na miarę naszych możliwości i zasobów dużą otwartość i przejrzystość działania Zarządu i Biura PZJ.

Pełniący obowiązki Prezesa

Wojciech Jachymek